Blog > Komentarze do wpisu

Z cyklu: narzekania starej ciotki



No ładnie to wygląda na Pradze. Przystanki wreszcie wymieniane są kompleksowo na te zaprojektowane przez Towarzystwo Projektowe. Są to nie tylko wiaty, ale też ławki, słupki z rozkładem, kosze na śmieci, barierki. Na Waszyngtona nawet zejścia do podziemi są nowe, z tej serii. Wiem, że redaktorowi Osie nie mogę o tym wspominać, bo zaraz mu ciśnienie skacze i podnosi głos (choć jest niezwykle kulturalnym i spokojnym człowiekiem). On delikatnie mówiąc za tym projektem nie przepada. No wiem - ławki mogły by być wyższe, szkło paruje i zamarza, karbowane daszki się brudzą. Ale moim zdaniem mimo tych niedociągnięć wygląda to o niebo lepiej od wiat czerwonych albo tych pożal się Boże futurystycznych na pl. Bankowym. Co mnie drażni? No zobaczcie sami - po co na te przystanki podostawiano te stare kobylaste kosze na śmieci? Nie ważne, że projektant coś kompleksowo wymyślił, dołóżmy mu trochę swojskiego paździerzu, do którego przywykliśmy. 

No i moje nieustanne zadziwienie - dlaczego prawie wszędzie już przystanki są wymienione, tylko nie na centralnych skrzyżowaniach: na rondzie Dmowskiego i przy Dworcu Centralnym? Tam wciąż straszą stare, dziurawe i przeżarte rdzą czerwone wiaty. Nie mogę tego pojąć. Podobnie jak tego, że centralne rondo w stolicy (wciąż bez wind), jest nie do pokonania przez osoby na wózkach czy z wózkami. To jest sprawa dla Autobusu Czerwonego! Zgłaszam. 

piątek, 16 grudnia 2011, kovalesku

Polecane wpisy

Komentarze
r.glogowski
2011/12/16 20:49:49
windy rzadko kiedy działają i każda z nich kosztuje min.250 tys. Tańsze i bezawaryjne byłby zwyczajne podjazdy, ale takie kwoki jak ty kwękały by, że stolicy 40 milionowego kraju nie stać na windy. Podobny trynd wziął górę przy tych przystankach. Nie zainstalowano ich wszędzie, bo może zabrakło pieniędzy przeznaczonych na tę inwestycje. Wzięłaś to pod uwagę pipo? Gdyby były zwyczajne bez Towarzystwa Projektowego, pewnie by starczyło. No ale stolica 40 milionowego kraju...
-
Gość: Afor, *.dynamic.gprs.plus.pl
2011/12/17 10:07:36
Horrrrendalnie brzydkie przystanki, a już totalnie brzydkie kosze na śmieci. To robią kowale czy designerzy? Bo kowalom byłoby wstyd.
-
Gość: myszacicha, 158.36.96.*
2011/12/17 18:17:11
kobylaste kosze sa oczko (bardzo male oczko) fajniejsze - warszawskie, z warszawskigo kruszywa. oczywiscie najfajniejsze byly ich wielokatne oryginaly, ktore nie byly kobylaste (nizsze - taki trik). przystanki TP maja jedna zalete - sa nowe. i znow - te alumniowe moderny z lat 80 to niebo fajniejszy prostokatny dizajn ++ funkcjonalnosc: odpowiednia do naszego klimatu i ilosci luda glebokosc, osloniete boki, daszek dajacy cien. primum non nocere, takie haslo dla polskich projektantow (profesorow)
-
Gość: lu, *.home.aster.pl
2011/12/19 00:30:58
najgorsze jest to, że taki przystanek nie chroni ani przed wiatrem, ani przed deszczem... w kraju, gdzie zima trwa 8 miesięcy... ale żeby to wiedzieć, trzeba korzystać z usług ztm...
-
Gość: aaa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/20 11:45:53
przesyłamy sobie codziennie te twoje posty i zastanawiamy się: no i ciekawe co z tego wyniknie - co za megalomania, nikt nic innego w Warszawie nie robi tylko przesyła sobie posty Kowalskiej, żenada.....
-
Gość: par-avion, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/21 23:21:30
jakim trzeba być farfoclem, żeby napisać w komentarzu do autorki per 'pipo'?

oj musiał cię tatuś ładnie wyzywać jak byłeś mały, r.glogowski, bo gdzie indziej się tego nauczyłeś jak nie w domku

biedaku
-
Gość: gość, *.adsl.inetia.pl
2011/12/22 14:06:32
oglądam te wiaty przystankowe codziennie. i myślę, że panowie projektanci muszą mieć mega bryki i nie mieszać się z pospólstwem na przystankach. ale czy to usparwiedliwia złe projekty? dwa proste przykłady: 1. daszki parę dni po zamontowaniu były juz po prostu zasyfiałe. szkoda, że teraz będziemy mieli w brudnym mieście jeszcze sporo zasyfiałych daszków. 2. po deszczu nie można skorzystać z ławeczki; nie można nawet na niej postawić ciężkiej torby! przez szparę między daszkiem, a szklanymi "plecami" wiaty, padający deszcz zalał wszystkie ławeczki. powiem szczerze - TP zafundowało nam projket brzydki i niefunkcjonalny w naszym klimacie.
-
Gość: nikt, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/12/27 10:12:52
ale to TP bić pokłony! buhahaha
-
Gość: nikt, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/12/27 10:46:42
jeżeli chodzi o windy to durni urzędnicy nadal chcą wydawać olbrzymią kasę na całkowicie niefunkcjonalne rozwiązanie (równie dobrze mogą się tą kasą podcierać...taki sam pożytek z niej) www.zm.org.pl/?a=kladki-test_wind-117 lub www.zm.org.pl/?a=kladki-test_wind-11a.

specjaliści oraz organizacje zajmujące się transportem od dawna walczą by zlikwidować windy i by postawić normalne przejścia dla pieszych.

www.zm.org.pl/?a=zw-kladka_jagiellonska-099

Takie rozwiązanie jest tańsze wygodniejsze i o wiele bardziej funkcjonalne! I niech nikt mi nie próbuje wmówić że niebezpieczne! samochody i tak stoją w wielu miejscach (np. przy rotundzie) a po za tym nowoczesne miasto to nie miejsce dla samochodów ;)
parafrazując klasyka: Warszawa to nie wieś by po niej samochodem jeździć!

co do pipy... nie przepadam za nazywaniem tak kogokolwiek ale niestety kowalskiej ten tytuł się należy...

Gazeta.pl Warszawa

Gazeta.pl Warszawa

Gazeta.pl Warszawa