Blog > Komentarze do wpisu

Pomóżmy im przezimować

Przemek Pasek jak zwykle poetycko, emocjonalnie i szczerze. Pomóżmy:

"Nazywam się Ja Wisła. Mam siedem lat. Mieszkam w Porcie Czerniakowskim na starej barce Herbatnik. Jestem duchem tej rzeki. Jestem energią zmartwychwstania idei. Jestem mocą prawdy. Jestem koncertem świętojańskiej nocy. Jestem ptakiem uratowanym z haczyka. Jestem łodzią płynącą o świcie. Jestem głosem zapomnianej historii. Jestem strażnikiem przyrody.

Ale zimą, gdy rzekę skuwa lód, gaśnie ognisko przy barce. Nie mam co dać jeść psom pilnującym łódek. Jest mi zimno i boję się. Jestem sama w ciemności. Denerwuję się i płaczę. Nie mam siły. Nie mam już nadziei. Nie daję rady tak dalej żyć. Coraz częściej myślę o tym żeby odpłynąć.

Mój przyjaciel mówi mi że jestem bardzo potrzebna ludziom. Mój przyjaciel podziwia to co robię, zazdrości mi pasji, uważa że Ja Wisła to fenomen, niezwykła marka, wielka wartość. Mój przyjaciel który mieszka w ciepłym domu mówi mi, że czuje się dumny z tego że istnieję.

Ale Ja Wisła, dziś ja jestem na granicy życia. Czuję ciężar odpowiedzialności, którego nie jestem w stanie sama dalej nieść. Chciałabym żyć i działać dalej. Ale sama nie dam rady. To jest możliwe tylko jeśli Ty będziesz tego chciał. Jeśli Ty weźmiesz na siebie cząstkę odpowiedzialności. Możesz uczestniczyć w kosztach realizacji marzeń. Możesz wspierać działania i rozwój Ja Wisła. Decyzja należy do Ciebie. To ważna chwila. To chwila prawdy.

Jeśli chcesz żebym działała dalej i mogła się rozwijać, potrzebuję mieć stałe, niezależne od kaprysu władz środki na działalność. Potrzebuję stabilności umożliwiającej stałe zatrudnienie kilku osób do pomocy. Jeśli chcesz wspierać mnie, możesz zrobić stałe zlecenie z konta, przelewając choć 10 zł miesięcznie. Możesz powiedzieć o tym wszystkim swoim znajomym. Możesz tego dopilnować.

Mój bank to: ING BANK ŚLĄSKI 38 1050 1054 1000 0022 9316 9757

Fundacja Ja Wisła, ul. Żywnego 21a, m. 71, 02-701 Warszawa. Darowizna na cele statutowe.

Czekam na Twoją odpowiedź z nadzieją. Maluję szkiełka lampek naftowych, które oświetlały koncerty na Herbatniku. To takie mini witraże. Patrzę przez te widoczki na przyszłość. Ta lampka będzie ode mnie dla Ciebie jako znak. Że jesteś Ja Wisła. Że jesteś przyjacielem. Że jesteś Honorowym Fundatorem. Że żyję i będę działać dalej dzięki Tobie."

poniedziałek, 05 grudnia 2011, kovalesku

Polecane wpisy

  • Pięknej Warszawy nam życzę

  • Miasto wielkiego formatu?

    Fot. Bartek Bobkowski/Agencja Gazeta Kawałek po kawałku sprzedajemy nasze miasto. Można już zasłonić banerem dworzec, most, postawić dmuchaną reklamę przy stacj

  • Róbmy swoje

    Spotkałam się z niezwykle dynamicznym młodym człowiekiem z firmy Platige Image. Trochę, żeby poznać kulisy powstawania filmów promocyjnych i ponarzekać na urzęd

Komentarze
Gość: nikt, 195.205.114.*
2011/12/13 17:18:52
buhahaha

ON WISŁA!
-
jan.szczepan
2013/10/15 16:28:49
Już wysłane!
-
Gość: Stolica Lokalnie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/07/30 16:09:22
Darmowe ogłoszenia Warszawa

Gazeta.pl Warszawa

Gazeta.pl Warszawa

Gazeta.pl Warszawa