Blog > Komentarze do wpisu

Dzień odtrutką na Noc

Mój kolega, ważny redaktor, nie może wyjść ze zdziwienia, że dział kultury nie przepada za Nocą Muzeów. Nie dał się przekonać, że to żadna radocha w gigantycznym tłumie przepychać się przez muzealne sale. Bo on lubi stać w kolejce i kolektywnie przeżywać. Tylko nie oszukujmy się, że ma to coś wspólnego z przeżywaniem sztuki. Mnie Noc Muzeów irytuje właśnie dlatego, że Polak tym wyjściem raz do roku do 'muzeum' odfajkowuje uczestnictwo w wysokiej kulturze. Jest za darmo, nie trzeba się za bardzo wysilać, zaliczone.

Dlatego z radością przywitałam społeczną inicjatywę DNIA WOLNEJ SZTUKI, który może być doskonałą odtrutką na Noc Muzeów. - Chcemy rozruszać trochę Muzeum Narodowe, zachęcić ludzi do chodzenia do galerii i przede wszystkim do oglądania sztuki wolno. Chodzi o to, by pokazać, że wpatrywanie się w dzieło sztuki trochę bardziej uważnie niż zwykle może stać się źródłem inspiracji, a nie zmęczenia i irytacji. Chcemy zwalczyć typowe zwiedzanie muzealne: przebiec wszystko co jest, zaliczyć i zapomnieć - tłumaczy organizatorka akcji Zuza Stańska.

Każdy może wziąć w tym udział. W sobotę, 21 maja, w godz. 13-14 odbędzie się wspólne zwiedzanie galerii stałych MN. Przed każdym dziełem grupa zatrzyma się na 10 minut, a studenci historii sztuki opowiedzą jego historię, odpowiedzą na pytania. Zobaczymy 5 dzieł w godzinę, przemęczenie nam nie grozi. Wstęp jest bezpłatny.  

Organizatorzy korzystają z pomysłu amerykańskiego Slow Art Day i jeżeli sobotnia akcja się uda, będą wchodzić do innych muzeów, tak by Dzień Wolnej Sztuki stał się stałym elementem warszawskiego życia kulturalnego. Trzymam kciuki! Myślę, że z przyjemnością zaangażowaliby się w to kuratorzy naszych najważniejszych galerii i muzeów i pomogli zatrzymać naszą uwagę na pokazywanych tam dziełach. 

środa, 18 maja 2011, kovalesku

Polecane wpisy

  • Pięknej Warszawy nam życzę

  • Miasto wielkiego formatu?

    Fot. Bartek Bobkowski/Agencja Gazeta Kawałek po kawałku sprzedajemy nasze miasto. Można już zasłonić banerem dworzec, most, postawić dmuchaną reklamę przy stacj

  • Róbmy swoje

    Spotkałam się z niezwykle dynamicznym młodym człowiekiem z firmy Platige Image. Trochę, żeby poznać kulisy powstawania filmów promocyjnych i ponarzekać na urzęd

Komentarze
2011/05/18 22:43:36
bardzo fajnie! a noc muzeów mnie też przeraża, pomysł, że mam stać w kolejce, żeby wejść do MN lub Muzeum Techniki, jest zadziwiający
-
Gość: chomik, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/05/20 10:33:47
fajne. ale dla ludzi ktory sa rentierami albo wlascicielami i nie musza pracowac, uczyc sie, ciagle rozwijac w swoim zawodzie. smutna prawda :(
-
Gość: benny, *.play-internet.pl
2011/05/21 12:30:17
dokładnie. kto ma czas w zyciu na takie pierdoły, no moze urzedasy z panstwowych cieplych posadek, w pracy nie maja co robic to i po pracy czas wolny

Gazeta.pl Warszawa

Gazeta.pl Warszawa

Gazeta.pl Warszawa